Stanowisko Klubu Radnych "Prawa i Sprawiedliwości"
w Radzie Dzielnicy Mokotów

wobec planowanej budowy siedziby Urzędu Dzielnicy Mokotów w trybie partnerstwa prywatno-publicznego

Klub Radnych PiS jest żywotnie zainteresowany jak najszybszą budową siedziby Urzędu Dzielnicy. Mokotów nie posiada obecnie samodzielnego i funkcjonalnego gmachu w którym skupiałyby się wszystkie Wydziały Urzędu Dzielnicy i inne dzielnicowe jednostki budżetowe odpowiedzialne za obsługę mieszkańców. Pomieszczenia wykorzystywane przez Urząd, rozrzucone w blisko dziesięciu punktach dzielnicy są niedostosowane do celów którym służą i w wielu wypadkach nie spełniają nawet formalnych wymogów dopuszczenia do użytkowania. W bieżącym roku, w związku z popełnionymi przez aktualnych włodarzy miasta błędami, wśród powierzchni wykorzystywanych do realizacji zadań samorządu znalazła się nawet komercyjna powierzchnia w Galerii "Panorama". Sytuacja taka stanowi niechlubny wyjątek wśród warszawskich dzielnic, które doczekały się budowy finansowanych z budżetu miasta, a więc z podatków jej mieszkańców, ratuszy. Mieszkańcy najludniejszej dzielnicy i zarazem najliczniejsi podatnicy z Mokotowa nie mogą tymczasem doczekać się budowy własnego ratusza. Naszym zdaniem do realizacji tego wielkiego przedsięwzięcia należy zastosować rozwiązanie, jakie zostało przyjęte w poprzednim Wieloletnim Programie Inwestycyjnym tj. budowie finansowanej po połowie zarówno z dochodów własnych Dzielnicy Mokotów, jak i dochodów Miasta Stołecznego Warszawy.

W związku z powyższym opowiadamy się za przywróceniem do załącznika Dzielnicy Mokotów - usuniętego przez koalicję PO - SLD wbrew stanowisku radnych PiS - zadania inwestycyjnego pt. "Budowa siedziby Urzędu wraz z zagospodarowaniem terenu, przy ul. Merliniego". Nakłady na realizację zadania w wysokości 200 milionów złotych, finansowane powinny być, tak jak w innych Dzielnicach, ze środków budżetowych Miasta. Warszawa, która niedawno wydała decyzją Pani Prezydent i koalicji PO - SLD blisko pół miliarda złotych na stadion zarządzany przez prywatny koncern, powinna znaleźć środki na budowę służącego mieszkańcom Mokotowa budynku użyteczności publicznej.

Koncepcja budowy siedziby Urzędu Dzielnicy w trybie partnerstwa prywatno-publicznego nie jest nowym pomysłem. Pomysł ten próbowano zrealizować pod koniec lat dziewięćdziesiątych, ale przedsięwzięcie to zakończyło się fiaskiem. Obecnie Zarząd Dzielnicy zgłasza do wykonania zadanie inwestycyjne, którego realizacja ma doprowadzić do opracowania dokumentacji do wyłonienia - w ramach przetargu publicznego - partnera prywatnego do budowy siedziby Urzędu Dzielnicy Mokotów w trybie partnerstwa prywatno-publicznego. Samo opracowanie tej dokumentacji nie gwarantuje jeszcze budowy siedziby Urzędu, bo może okazać się, że w trybie partnerstwa prywatno-publicznego realizacja tego przedsięwzięcia nie jest możliwa do przeprowadzenia ze względów finansowych. Jeśli natomiast opracowane procedury dopuszczałyby wyłonienie prywatnego wykonawcy realizującego budowę siedziby Urzędu z własnych środków finansowych, to należy liczyć się ze spłatą uciążliwego zobowiązania wieloletniego w długiej perspektywie czasowej. Założenie, że spłata tego zobowiązania będzie mogła być dokonywana z pozyskiwanych dochodów własnych wydaje się mrzonką w obecnej sytuacji finansowej Miasta. Najbliższe lata nie wróżą koniunktury gospodarczej, a pogłębiający się kryzys finansów publicznych może uwikłać Urząd Dzielnicy w tarapaty finansowe podobne do tych, jakie mamy z brakiem środków na pełne pokrycie wydatków oświatowych. Wówczas, żeby zaspokoić zobowiązania podjęte wobec wierzyciela, trzeba będzie ciąć wydatki inwestycyjne w kolejnych latach Wieloletniej Prognozy Finansowej, bo innego wyjścia nie będzie. Takiego rozwoju wydarzeń nie można wykluczyć, a taki niekorzystny splot zdarzeń jest wielce prawdopodobny.

Przyjmując, że istnieje kategoria strategii krótkowzrocznej, to radnych PiS nie dziwi fakt, że władze Miasta tak ochoczo i z entuzjazmem zareagowały na inicjatywę Zarządu Dzielnicy pozyskania prywatnych środków finansowych na budowę siedziby Urzędu z równoczesnym zobowiązaniem się do spłaty zaciągniętego długu wierzycielowi z własnych dochodów. O ile jednak zaproponowane przez Zarząd Dzielnicy rozwiązanie budowy siedziby Urzędu jest korzystne dla Miasta borykającego się z własnymi kłopotami finansowymi, to wcale nie oznacza, że jest to rozwiązanie korzystne dla Dzielnicy. W naszej ocenie składanie takich propozycji nie jest uzasadnione chociażby z tego powodu, że niektóre Dzielnice wybudowały swoje siedziby z dofinansowaniem Miasta w wysokości 50% poniesionych kosztów. Ponadto nie jest żadną tajemnicą, że w ostatnich dziewięciu latach Dzielnica Mokotów była niedoinwestowana przez Miasto. Obecne działania Zarządu to niedoinwestowanie jeszcze bardziej pogłębiają. Najbardziej godne ubolewania jest to, że Zarząd Dzielnicy czyni to teraz na tzw. własną prośbę.

Przyjmując ze zdziwieniem lansowany w ostatnim czasie na Mokotowie pomysł wykorzystania do budowy ratusza projektu partnerstwa publiczno-prywatnego, właściwszego i użyteczniejszego akurat do zupełnie innych celów, zwracamy się do Zarządu oraz Klubów Radnych PO i SLD w Dzielnicy Mokotów o podjęcie wspólnej inicjatywy nowelizacji Wieloletniej Prognozy Finansowej Miasta mającej na celu przywrócenie zadania budowy mokotowskiego ratusza.

Z powyższych względów Klub Radnych PiS nie zagłosuje za przyjęciem projektu przedmiotowej uchwały Rady Dzielnicy Mokotów.

Projekt stanowiska opracowali radni:
1. Witold Wasilewski
2. Remigiusz Grodecki

W imieniu Klubu Radnych PiS
Remigiusz Grodecki (przewodniczący Klubu)

 

[stanowisko z dnia 24 maja 2011 r.]


[Prawo i Sprawiedliwość]  

Witold Wasilewski

Mądrze i skutecznie

 

Kontakt:
tel. 693 844 303
witold_wasilewski@wp.pl